Elwira Jeunehomme – doradca metodyczny m. st. Warszawy, w zakresie wychowania przedszkolnego, kształcenia integracyjnego.
Zapraszam nauczycieli i rodziców do Warszawskiego Centrum Innowacji Edukacyjno Społecznych i Szkoleń, które mieści się w uroczym zakątku Starego Miasta z widokiem na Wisłę, przy ul. Starej 4   www.wcies.edu.pl.

Oferta szkoleniowa dla nauczycieli:    http://www.wcies.edu.pl/oferta

Oferta dla rodziców:  http://www.wcies.edu.pl/rodzice

**************************************************
  •  Powietrzna armata, najeżona ciecz …. ?!
  •  Gdzie ?!
  • Na  wystawie „Nowy świat w ruchu” w Centrum Nauki Kopernik.
 
http://www.edunews.pl/narzedzia-i-projekty/edutainment/3388-nowy-swiat-w-ruchu
 
 
**************************************************
 
Czy moje dziecko może zostać uczniem? – czyli po czym poznać, że dziecko może już rozpocząć naukę w szkole
 
  • Jedną z ważniejszych umiejętności przyszłego ucznia jest samodzielność. Dziecko powinno być samodzielne w czynnościach samoobsługowych: ubieranie, toaleta, pilnowanie swoich rzeczy.
  • O samodzielności dziecka świadczyć może też umiejętność zwracania się o pomoc. Dobrze, gdy dziecko  potrafi  poszukać pomocy, poprosić o nią nauczyciela, gdy napotka trudność. Będzie to możliwe, gdy dziecko potrafi nawiązać i podtrzymywać kontakt z drugą osobą. Jeśli pani pyta, chodzi o to, żeby dziecko odpowiadało, nie było zbyt zalęknione lub zawstydzone.
  • Dziecko rozpoczynające naukę w szkole powinno mieć podstawową wiedzę o sobie: wie jak się nazywa, ile ma lat, gdzie mieszka, posiada podstawową orientację w najbliższej okolicy: tam jest mój dom, obok niego sklep, a dalej szkoła, którą pokazuje mi mama. Do tego orientację w czasie, ma wiedzieć, że „wczoraj” już było, że teraz jest „dzisiaj”, a potem będzie „jutro”, znajomość pór roku, dni tygodnia. Dzieci mogą  mylić te pojęcia, ale w szkole będzie czas na doskonalenie opanowania jeszcze innych abstrakcyjnych kwestii.
  • Nauczyciele klas pierwszych oczekują od swoich uczniów umiejętności reagowania, wykonywania ich poleceń, respektowania podstawowych zasad życia społecznego: szacunku dla dorosłego, co oznacza: słucham Pani i robię to o co mnie prosi, pamiętam o swoich obowiązkach, koleguję się i pracuję z innymi dziećmi z klasy.  
  • Ważna jest dojrzałość fizyczna dziecka, dojrzałość układu nerwowego, układu kostno-mięśniowego, potrzebne do tego, żeby w ławce szkolnej  trochę wysiedzieć, poradzić sobie z nauką pisania. Niestety,  dzieci  zbyt mało czasu spędzają  na aktywnościach ruchowych. Mówi się nawet o negatywnym wpływie na prawidłowy  rozwój dziecka, zbyt dużej ilości czasu spędzanego przed ekranem, różnego rodzaju urządzeń  multimedialnych. Zwykły spacer, zabawa na placu zabaw mają znaczący wpływ na rozwój fizyczny, emocjonalny i intelektualny dziecka. 
  • Sześciolatek powinien już trzema palcami trzymać ołówek, kredkę. Kształtowanie prawidłowego chwytu pisarskiego zwykle jest ćwiczone w przedszkolu. 
  • Może ale nie musi czytać , powinien  też  wykonywać pierwsze operacje matematyczne na konkretach (porządkowanie, klasyfikowanie, dodawanie, odejmowanie), rozumieć najczęściej spotykane w życiu codziennym sytuacje.
  • Dużo mówi się o tym, że dzieci 6 letnie nie są jeszcze dojrzałe emocjonalnie. Oznacza to, że nie radzą sobie z frustracją spowodowaną napotkaną trudnością : płaczą, obrażają się, odmawiają wykonania lub dokończenia  zadania. Nie potrafią poradzić sobie z pojawiającymi się w tej sytuacji złością i  gniewem. Pojawiające się trudne zachowania dziecka są tak naprawdę wołaniem dziecka o  pomoc i uwagę dorosłego. 
  • Bardzo często dzieci nie potrafią czekać, chcą otrzymać coś natychmiast, nie liczą się z ustalonymi zasadami, potrzebami i oczekiwaniami innych. Chodzi o to, aby umieć pogodzić się z tym, że np. chcę biegać, a pani mówi, że dzieci będą mogły pobiegać, ale dopiero kiedy skończą zadanie. Podobnie z zabieraniem głosu na lekcji. Dziecko chce coś powiedzieć, ale musi się wstrzymać, podnieść rękę do góry i czekać, aż pani udzieli mu głosu, ponieważ nie wszyscy mogą mówić jednocześnie. 
  • Przyszły uczeń powinien  posiadać umiejętność słuchania poleceń nauczyciela skierowanych do całej grupy. Kiedy nauczyciel zwraca się do wszystkich dzieci, to nasze dziecko, choć nie zostało wymienione z imienia, musi tego wysłuchać i dostosować się.
  • Jeśli słuchanie,  to i zdolność skupienia uwagi. Otóż dziecko powinno skupiać się na danej czynności przez dłuższy czas. Dziecko, które na okrągło biega, jego  zabawy polegają na rzucaniu, przewracaniu, manipulowaniu; unika aktywności związanych ze słuchaniem, pozostaniem w jednym miejscu i wykonaniem zadania przy stoliku, może mieć trudności z zadaniami szkolnymi.
  • A więc myśląc o posłaniu dziecka do szkoły zacznijmy od wyjścia z dzieckiem na podwórko, dużo z dzieckiem rozmawiajmy, pokazujmy mu i nazywajmy  świat  dokoła, zabierzmy do muzeum, biblioteki, kina, czytajmy mu  książki. Nie zapominajmy o uczeniu dziecka by wysłuchało nas, dopilnujmy by zrobiło to o co je prosimy, a kiedy tak będzie to doceńmy i  pochwalamy.
  • Badania prowadzone przez IBE (Instytut Badań Edukacyjnych) pokazały, że udany start dziecka w szkole w głównej mierze zależy od przemyślanej stymulacji rozwojowej zorganizowanej zarówno w domu jak i w przedszkolu. 
 
http://www.ibe.edu.pl/pl/component/content/article/11-media/aktualnosci-prasowe/323-szesciolatki-w-szkole-ale-po-przedszkolu
 
 

Karać czy nagradzać? – czyli ciągłe poszukiwanie skutecznych metod wychowawczych

Jest wiele argumentów wskazujących na nieskuteczność stosowania kar, nawet podkreśla się, że kara może utrwalać niepożądane zachowanie dziecka. Jeśli nie karać to może nagradzać?

Nagradzanie, zwłaszcza  to polegające na stosowaniu pochwały, wyrażeniu zadowolenia, radości, uznania, czyli nagród społecznych, jest uznawane za skuteczniejsze, niż karanie w procesie zmiany zachowania dziecka. Ale są też poglądy, które wskazują na ułomność i nieskuteczność nagradzania dziecka.

Szczegółowe rozważania na temat karania i nagradzania, z którymi warto się zapoznać znajdują się na stronach z podanymi poniżej linkami.

http://www.edunews.pl/system-edukacji/warto-przeczytac/3287-wychowanie-bez-kar

http://agnieszkastein.pl/kary-dlaczego-nie/

http://www.edunews.pl/edukacja-i-rodzice/rady-i-inspiracje/3288-wychowanie-bez-nagrod

 

WARTO KLIKNĄĆ
Znajdziecie tu ciekawe informacje dla rodziców, nauczycieli:

WWW.dzikiedzieci.pl
WWW.sieciaki.pl
WWW.fdn.pl

 

MINI PODRÓŻE PO LITERATURZE PEDAGOGICZNEJ

„Dziecko z bliska. Zbuduj szczęśliwą relację” Wydawnictwo Mamania, 2012 – książka napisana przez Agnieszkę Stein,  psychologa dziecięcego. Autorka podpowiada, jak wychować szczęśliwe dziecko, jak pomagać dziecku radzić sobie ze złością, gniewem, zachęca do refleksji  „karać czy nagradzać?”

Ukarane dziecko przeżywa : złość, bunt, wstyd, smutek, upokorzenie. 

Jaką wiedzę o świecie przekazują dzieciom dorośli stosujący kary?

Agnieszka Stein pisze ….cyt.

- decyduje ten , kto jest większy i silniejszy ( kiedy na wyrażony przez dziecko sprzeciw rodzic reaguje groźbą odebrania jakiejś przyjemności,
- kiedy inni ludzie nie chcą się podporządkować, dozwolone są wszelkie metody żeby tylko osiągnąć swój cel (można więc uderzyć, postraszyć, postawić w kącie, przekupić, skłamać, zaszantażować)
- …rodzice sami pokazują dzieciom, jakich metod użyć, kiedy będą chciały coś uzyskać od innych ludzi (podniesiony głos, szantaż emocjonalny, udawany smutek)

 A co zamiast karania? Autorka proponuje :

- uważniejsze przyjrzenie się zachowaniu dziecka, ustalenie w jakich sytuacjach zachowanie występuje najczęściej, poznanie  potrzeb, jakie dziecko zaspakaja swoim zachowaniem,
- pokazanie dziecku, że postępując niewłaściwie sprawia komuś  przykrość, ból.              

 

Jeszcze coś  w tym  temacie, tekst Patrycji Malickiej  „Co zamiast krzyku- Jak mówić do dziecka, aby  nas słuchało?"
http://fdn.pl/co-zamiast-krzyku-jak-mowic-do-dziecka-aby-nas-sluchalo-0